Atrybut nofollow

rel="nofollow" mówi Google, że nie ręczysz za odnośnik. Od 2019–2020 roku jest wskazówką, a nie dyrektywą — i nie blokuje niezawodnie crawlowania ani indeksowania.

Opublikowano po raz pierwszy: 23 cze 2026 · Ostatnia aktualizacja: 3 sie 2026 · Advanced
Języki

rel="nofollow" to wartość atrybutu rel na poziomie odnośnika, która mówi „nie ręczę za ten odnośnik i nie chcę przekazywać mu sygnałów rankingowych”. Google wprowadziło ją w 2005 roku, aby walczyć ze spamem w komentarzach, zakończyło za jej pomocą rzeźbienie PageRanku w 2009 roku, a w latach 2019–2020 zmieniło jej status z dyrektywy na wskazówkę — dla rankingu 10 września 2019 roku, a dla crawlowania i indeksowania 1 marca 2020 roku. Najważniejszy mit: nofollow to nie noindex i nie blokuje niezawodnie crawlowania ani indeksowania. Strona z nofollow nadal może być crawlowana i indeksowana przez mapy witryn, odnośniki z innych witryn lub własne odnośniki bez nofollow. Używaj sponsored w przypadku odnośników płatnych, ugc w przypadku tworzonych przez użytkowników, a nofollow jako wartości zbiorczej — wartości można łączyć.

TL;DR — rel="nofollow" to wartość rel na poziomie odnośnika, oznaczająca „nie ręczę za ten odnośnik / nie chcę przekazywać mu sygnałów”. Wprowadzono ją w 2005 roku przeciwko spamowi w komentarzach. Rzeźbienie PageRanku za jej pomocą zakończyło się w 2009 roku (Cutts). Od 10 września 2019 roku jest wskazówką dotyczącą rankingu, a od 1 marca 2020 rokuwskazówką dotyczącą crawlowania i indeksowania; nie jest już ścisłą dyrektywą. To nie jest noindex i nie blokuje niezawodnie crawlowania: strona z nofollow nadal może być crawlowana i indeksowana przez mapy witryn, odnośniki z innych witryn lub własne odnośniki bez nofollow. Używaj sponsored dla odnośników płatnych, ugc dla tworzonych przez użytkowników i łącz wartości (rel="ugc sponsored").

Evidence for this claim Google recommends rel=nofollow when other qualification values do not apply and the publisher would rather Google not associate with or crawl the linked page from that site. Scope: Per-link Google guidance; nofollow is a hint, not a guaranteed crawl block. Confidence: high · Verified: Google Search Central: Qualify outbound links Evidence for this claim A link-level nofollow is not a reliable way to prevent the destination URL from being crawled or indexed. Scope: Google can discover a URL through other links, sitemaps, or sources; use page-level controls for indexing. Confidence: high · Verified: Google Search Central: Robots meta tag

Czym naprawdę jest rel="nofollow"

rel="nofollow" to jedna z możliwych wartości atrybutu rel odnośnika HTML, ustawiana na pojedynczym elemencie <a>:

<a rel="nofollow" href="https://example.com">Example</a>

Mówi wyszukiwarkom, że nie popierasz strony, do której prowadzi odnośnik, i nie chcesz przekazywać jej sygnałów rankingowych. To kwalifikacja na poziomie odnośnika — nie ustawienie na poziomie strony i nie kontrola indeksowania. Własne sformułowanie Google określa ją jako wartość zbiorczą spośród trzech wartości kwalifikujących odnośniki: użyj jej “when other values don’t apply, and you’d rather Google not associate your site with, or crawl the linked page from, your site.” („gdy inne wartości nie mają zastosowania, a wolisz, by Google nie kojarzyło Twojej witryny z odnośnikiem ani nie craw­lowało z niej strony, do której prowadzi”).

Krótka historia nofollow

2005 — początki walki ze spamem. Google wprowadziło rel="nofollow" w styczniu 2005 roku wspólnie z innymi wyszukiwarkami, konkretnie w celu zwalczania spamu w komentarzach i księgach gości. Spamerzy umieszczali odnośniki wszędzie, aby manipulować rankingiem; nofollow pozwalało wydawcom powiedzieć: „nie ręczę za ten odnośnik”.

2009 — koniec rzeźbienia PageRanku. Przez pewien czas specjaliści SEO dodawali nofollow do odnośników wewnętrznych, próbując „rzeźbić” PageRank — kierować kapitał linków do stron, na których im zależało. Matt Cutts, ówczesny szef zespołu Google zajmującego się webspamem, zakończył tę praktykę w 2009 roku: dodanie nofollow do odnośnika wewnętrznego przestało przekierowywać jego udział do pozostałych odnośników na stronie. Kapitał po prostu wyparowuje. Jego bezpośrednia rada nadal obowiązuje — w przypadku odnośników wewnętrznych: “whenever you’re linking around within your site: don’t use nofollow. Just go ahead and link to whatever stuff.” („gdy linkujesz w obrębie swojej witryny, nie używaj nofollow. Po prostu linkuj do tego, do czego chcesz”). Jeśli nadal dodajesz nofollow do odnośników wewnętrznych, aby „oszczędzać” PageRank, przestań; to nie działa od ponad dekady.

2019–2020 — od dyrektywy do wskazówki. Ta zmiana na nowo ukształtowała cały temat. W ogłoszeniu z 10 września 2019 roku Danny Sullivan i Gary Illyes przeklasyfikowali nofollow ze ścisłej dyrektywy na wskazówkę — coś, co Google zazwyczaj respektuje, ale może postanowić zignorować. Liczą się dwie daty:

  • 10 września 2019 roku — nofollow (oraz nowe wartości sponsored i ugc) stało się wskazówką na potrzeby rankingu. +- 1 marca 2020 roku — nofollow stało się również wskazówką na potrzeby crawlowania i indeksowania.

Google wyjaśniało, że powszechne używanie nofollow odbierało mu przydatne sygnały linków, więc model wskazówkowy pozwala uwzględniać te odnośniki, gdy istnieje ku temu dobry powód. W przypadku większości witryn praktyczny efekt jest niewielki — Google stwierdziło, że zasadniczo nadal będzie traktować odnośniki z nofollow tak jak wcześniej i nie użyje ich do rankingu.

Nie musisz wracać do istniejących oznaczeń nofollow i ich zmieniać; nadal działają. Nowe wartości sponsored i ugc są zalecane w konkretnych przypadkach, ale są opcjonalne, a nie obowiązkowe.

nofollow, sponsored i ugc — czym się różnią?

Zmiana z 2019 roku wprowadziła także dwie bardziej szczegółowe wartości rel. Wszystkie trzy kwalifikują odnośnik; opisują tylko dlaczego za niego nie ręczysz:

  • rel="sponsored" — płatne miejsca, reklamy i odnośniki afiliacyjne. Google: “Mark links that are advertisements or paid placements (commonly called paid links) with the sponsored value.” („Oznaczaj odnośniki będące reklamami lub płatnymi miejscami, powszechnie nazywanymi odnośnikami płatnymi, wartością sponsored.”) +- rel="ugc" — treści generowane przez użytkowników. Google zaleca “marking user-generated content (UGC) links, such as comments and forum posts, with the ugc value.” („oznaczanie odnośników do treści generowanych przez użytkowników (UGC), takich jak komentarze i wpisy na forach, wartością ugc.”) +- rel="nofollow" — wartość zbiorcza, gdy żadna z powyższych nie pasuje i wolisz nie ręczyć za odnośnik ani nie pozwalać Google kojarzyć go z Twoją witryną w procesie crawlowania.

Reguła decyzyjna:

  • Płatny / afiliacyjny → sponsored +- Komentarze / wpisy na forach / inne odnośniki dodane przez użytkowników → ugc +- Nie ręczysz / nie chcesz powiązania z crawlowaniem, nic innego nie pasuje → nofollow +- Pasuje więcej niż jedna wartość → połącz je, oddzielając spacją: rel="ugc sponsored"

Takie łączenie jest prawidłowe i zamierzone — płatny odnośnik w treści generowanej przez użytkownika może mieć obie wartości. Pełne omówienie wyboru i łączenia sponsored/ugc, w tym obowiązków informacyjnych związanych z odnośnikami płatnymi, znajdziesz w artykule rel=“sponsored” i rel=“ugc”.

Czy nofollow blokuje crawlowanie lub indeksowanie? Nie.

To najważniejsza sekcja, ponieważ chodzi o najczęstszy mit — a w popularnych poradnikach nadal znajdziesz go przedstawionego jako fakt (szeroko cytowany poradnik Ahrefs o nofollow, napisany przez Joshuę Hardwicka, twierdzi, że Google “doesn’t crawl nofollow links”; to właśnie należy skorygować, a nie pogląd Patricka).

Oto rzeczywistość, prosto z dokumentacji Google: “Remember that the linked pages may be found through other means, such as sitemaps or links from other sites, and thus they may still be crawled.” („Pamiętaj, że strony, do których prowadzą odnośniki, mogą zostać znalezione innymi sposobami, na przykład przez mapy witryn lub odnośniki z innych witryn, a zatem nadal mogą być crawlowane.”) Nofollow jest wskazówką dotyczącą tego, które odnośniki obserwować — a nie murem wokół strony docelowej.

Rozdziel więc te trzy zadania:

  • rel="nofollow" (poziom odnośnika) = „nie ręczę za ten odnośnik”. Nie utrzymuje celu poza Google. +- noindex (poziom strony) = utrzymuje stronę poza indeksem. To narzędzie do komunikatu „nie chcę tej strony w wyszukiwaniu”. +- Blokada robots.txt (poziom crawlowania) = zatrzymuje boty przed pobraniem URL-a. (Pamiętaj, że strona zablokowana przez robots nadal może być zaindeksowana, jeśli inne strony do niej linkują — to ta sama różnica między crawlowaniem a indeksowaniem.)

Jeśli dodasz nofollow do każdego odnośnika prowadzącego do strony, ale strona znajduje się w mapie witryny, linkuje do niej inna witryna albo gdzieś indziej masz jeden odnośnik bez nofollow, Google nadal może ją craw­lować i indeksować. nofollow to nie noindex. Właśnie dlatego nofollow znajduje się na granicy świata odnośników oraz crawlowania i indeksowania: jest wskazówką dla potoku crawlowania, a nie narzędziem sterowania nim.

Odnośnik rel="nofollow" a robots meta tag nofollow

Te mechanizmy są stale mylone, ponieważ mają wspólne słowo. Ich zakres jest jednak zupełnie inny:

  • rel="nofollow" znajduje się na pojedynczym elemencie <a> — kwalifikuje ten jeden odnośnik. +- Wartość nofollow w robots meta tagu<meta name="robots" content="nofollow"> (albo nagłówek HTTP X-Robots-Tag: nofollow) — to instrukcja na poziomie strony, która mówi crawlerom, aby nie podążały za żadnym odnośnikiem na tej stronie.

Jeden odnośnik kontra każdy odnośnik na stronie. Gdy ktoś mówi „dodałem nofollow”, warto zapytać, o który mechanizm chodzi — działają zupełnie inaczej. Wartość nofollow w robots meta tagu występuje obok noindex i kontroli snippetów; jest częścią szerszej historii robots meta tagów.

Czy odnośniki nofollow pomagają w SEO?

Nie traktuj „nofollow” jako czegoś „bezwartościowego”. Kilka rzeczy jest prawdziwych jednocześnie:

  • Są teraz wskazówkami, więc Google może nadal uwzględniać je w niektórych przypadkach.
  • Nadal generują ruch polecający — prawdziwi ludzie klikają i przechodzą dalej.
  • Naturalny profil linków zawiera odnośniki nofollow; profil składający się wyłącznie z odnośników follow wygląda nienaturalnie.

Odnośniki nofollow nie są więc balastem. Po prostu nie powinny być Twoją strategią „przekazywania kapitału linków”.

Kiedy używać nofollow (a kiedy nie)

Używaj go w przypadku:

  • Reklam / płatnych miejsc (preferuj sponsored). +- Odnośników afiliacyjnych (preferuj sponsored). +- Niezaufanych odnośników generowanych przez użytkowników — komentarzy, forów, profili (preferuj ugc). +- Odnośników zewnętrznych, za które naprawdę nie chcesz ręczyć.

Nie zawracaj sobie głowy:

  • Odnośnikami wewnętrznymi — nie dodawaj do nich nofollow, aby rzeźbić PageRank; to nie działa i tylko wycieka kapitał. Linkuj swobodnie w obrębie własnej witryny. +- Zaufanymi odnośnikami redakcyjnymi na zewnątrz — zwykłe odnośniki do dobrych źródeł nie potrzebują nofollow.

Stan nofollow dzisiaj

Gdy analizowałem dane do badania The State of Nofollow, UGC, & Sponsored Link Attributes, najważniejsze było to, jak niewiele przyjęły się nowe atrybuty. Około 10,6% wszystkich linków zwrotnych w analizowanych witrynach miało nofollow, a około 3,6% odnośników wewnętrznych miało nofollow — więcej, niż powinno, ponieważ wewnętrzny nofollow nie daje niczego pożytecznego. Nowe wartości były używane zaledwie w minimalnym stopniu: tylko około 0,44% domen odsyłających używało rel="ugc", a około 0,01% używało rel="sponsored". Większość wdrożeń ugc pochodziła z WordPressa, który dodał tę wartość w wersji 5,3. Wniosek: bez platform CMS stosujących te wartości automatycznie wykorzystanie sponsored i ugc pozostaje niskie — większość sieci nadal używa zwykłego nofollow.

Szerszy obraz tego, jak sygnały na poziomie nagłówków i odnośników łączą się ze sobą, znajdziesz w hubie meta tagów; opis tego, jak wskazówka wpływa na odkrywanie, znajdziesz w sekcjach o crawlowaniu i indeksowaniu.

Add an expert note

Pin an expert quote

New person? Create their unclaimed profile at /admin/experts/ → Pin a quote first.